Są w życiu chwile, kiedy człowiek zatrzymuje się na moment i patrzy wstecz – nie po to, by liczyć lata, ale by zobaczyć, ile światła zostawiły po sobie te, które kocha najbardziej.
Dziś jest właśnie taki dzień.
Dwadzieścia osiem lat temu przyszły na świat dwie dziewczynki. Dwie siostry, bliźniaczki, a jednak każda inna jak dwa odcienie tej samej pięknej barwy. Berenika Anna i Liza Maria – imiona, które dla świata są tylko słowami, ale dla ojca są całym wszechświatem wspomnień, wzruszeń i dumy.
Od pierwszego dnia były jak dwa promienie słońca w domu – przynosząc śmiech, energię i tę niezwykłą ciekawość świata, która potrafi zamienić zwykły dzień w przygodę. Dorastały, uczyły się życia, odkrywały swoje talenty i marzenia. Z małych dziewczynek stały się pięknymi, mądrymi i niezwykle uzdolnionymi kobietami.
I właśnie z tego ojciec jest najbardziej dumny.
Nie tylko z tego, kim się stały, ale przede wszystkim z tego, jakie są: dobre, wrażliwe, pełne serca i światła. Takie, które potrafią rozjaśnić dzień innym ludziom.
Dlatego w dniu Waszych 28. urodzin życzę Wam – z całego serca – aby życie zawsze prowadziło Was drogą pełną miłości, spełnienia i radości. Niech każdy dzień przynosi nowe marzenia, które będą miały odwagę się spełniać. Niech wokół Was będą dobrzy ludzie, a w sercu zawsze spokój i szczęście.
Pamiętajcie też o jednym – gdziekolwiek pójdziecie i cokolwiek będziecie robić, zawsze będzie ktoś, kto patrzy na Was z ogromną dumą i miłością.
Wasz tata.
Sto lat, moje kochane córki.
Niech Wasze życie będzie tak piękne, jak Wy same. ❤️


Dodaj komentarz